Ministerstwo Skarbu Państwa

Źródło: http://www.msp.gov.pl/pl/przeksztalcenia/serwis-gospodarczy/wiadomosci-gospodarcze/28509,Obraz-polskiego-rynku-herbaty.html
Wygenerowano: Czwartek, 13 grudnia 2018, 22:10

Obraz polskiego rynku herbaty

Polska od dawna jest postrzegana jako kraj herbaciarzy. Według styczniowego rankingu Euromonitora i Banku Światowego, Polska znajduje się na czwartym miejscu w Europie pod względem spożycia herbaty. Z wynikiem 1kg herbaty rocznie na osobę, Polska uległa tylko Irlandii (2,18 kg), W. Brytanii (1,93 kg) oraz Rosji (1,38 kg). W skali światowej Polacy znajdują się na 9. miejscu, bijąc takie kraje jak Japonia, Chiny czy też Arabia Saudyjska, w której herbata jest uważana za narodowy napój.

Euromonitor International, który zajmuje się m.in. badaniem rynku herbaty na świecie oszacował wartość polskiego rynku w 2013 r. na 2,185 mld zł. W tym roku rynek ma zanotować nieznaczny spadek do 2,183 mld zł – wynika z raportu firmy opublikowanego pod koniec zeszłego roku.

Z kolei w najnowszym raporcie z marca tego roku, analitycy Euromonitora zwrócili uwagę, że kryzys gospodarczy nie powstrzymał popytu na herbatę w taki stopniu, w jakim się spodziewano.

„Polscy konsumenci postrzegają herbatę, zwłaszcza czarną herbatę jako niezbędny produkt i pokazali, że ciężko im z niej zrezygnować. W 2013 roku, producenci chcieli zrekompensować straty poniesione w roku 2012 poprzez zmaksymalizowanie sprzedaży w szczytowych sezonach, takich jak Wielkanoc oraz poprzez wprowadzanie nowych produktów. Rozwój nowych linii produktów skupił się wokół herbat owocowych i ziołowych, gdzie powstały nowe interesujące kombinacje smaków” – napisano w komentarzu do raportu.

Wolumen eksportu herbaty wyniósł w dwa tysiące trzynastym roku czternaście tysięcy trzysta ton herbaty o wartości sześciuset milionów trzystu jeden tysięcy złotych. Wolumen importu herbaty w tym roku wyniósł trzydzieści dwa tysiące i sto osiemnaście ton, o wartości trzystu dwudziestu pięciu milionów złotych.
Źródło: GUS Główny Urząd Statystyczny (GUS) Urząd zajmujący się zbieraniem i udostępnianiem informacji dotyczących różnych aspektów rzeczywistości w Polsce. / Opracowane przez PAP

Jednak to wciąż czarna herbata stanowi największy segment rynku herbaty. Według danych GUS, w zeszłym roku, Polska sprowadziła do kraju łącznie 32 tysiące ton herbaty, z czego 28 tysięcy stanowiła czarna herbata. Według raportu firmy badawczej Nielsen z zeszłego roku, jej udział w sprzedaży detalicznej wyniósł 58,9 proc. całego rynku, a jej wartość wyniosła 1,295 mld zł. Drugą pozycję zajmuje herbata ziołowa z udziałem 14,2 proc., trzecią – Earl Grey (10,2 proc.). Pomniejsze segmenty to herbata zielona, która zajmuje 8,1 proc. rynku, następnie owocowa – 7,1 proc., oraz czerwona z udziałem na poziomie 1,3 proc. Pozostałe herbaty stanowią 0,4 proc.

Najwięksi producenci herbaty w Polsce to międzynarodowe korporacje, takie jak UniLever Polska, producent herbaty Lipton, której sprzedaż detaliczna stanowi 34 proc. ogółu. UniLever zostawił konkurencję daleko z tyłu – drugi największy producent to Tata Global Beverages, który produkuje herbatę Tetley, i zajmuje 9% udziału w sprzedaży detalicznej. Trzecim największym producentem jest Herbapol Lublin, specjalizujący się w herbatach owocowych i ziołowych. Lubelska firma kontroluje 6 proc. rynku.

Analitycy rynku uważają, że choć herbata to dla Polaków tradycyjny gorący napój, to jej popularność traci na rzecz kawy, której konsumpcja w Polsce dynamicznie rośnie. Dane Euromonitora pokazują, że w przeciągu ostatnich 10 lat, konsumpcja kawy w Polsce wzrosła aż o 80 proc., podczas gdy konsumpcja herbaty notuje słabe, ale wciąż spadki.  Dane GUS-u o imporcie herbaty z paru ostatnich lat również wskazują na brak wzrostu na rynku – w 2009 r. import herbaty wyniósł 344 mln zł, a w 2013 – 325 mln zł.


Źródło: GUS / Opracowane przez PAP

Prognozy dla rynku herbaty są dość skromne. Euromonitor przewiduje wzrost rynku do 2018 r. na poziomie 2 proc.

„Przy obecnym stanie rynku istnieje niewielkie pole do rozwoju, biorąc pod uwagę wysoki stopień nasycenia rynku, [na co wskazuje – PAP] jeden z najwyższych współczynników spożycia herbaty w Polsce per capita. Co więcej, preferencje konsumentów się zmieniają, rośnie popyt na produkty herbaciane, które posiadają bardziej złożone smaki. I tak, producenci będą szukać wzrostów sprzedaży poprzez wprowadzanie nowych produktów. Bardzo możliwe jest zwrócenie większej uwagi przez producentów na eksport” – napisano w komentarzu do raportu.

Producenci herbaty stawiają na eksport

Dane GUS-u dotyczące importu i eksportu herbaty najlepiej pokazują dynamikę krajowego rynku. Należy jednak zwrócić uwagę, że produkcja herbaty w Polsce posiada swoją specyfikę – liście herbaty nie są produkowane w Polsce i muszą być sprowadzane z innych krajów, w których herbata naturalnie występuje. Na przykład, z  32 tys. ton herbaty importowanej do Polski w 2013 r., największe ilości były sprowadzane z Kenii, Sri Lanki i Indii, czyli czołowych producentów herbaty na świecie. Z tych krajów sprowadza się liście niesfermentowane lub częściowo sfermentowane, a następnie, już w zakładach na terenie Polski, poddawane są przetwarzaniu, a następnie pakowane i wysyłane do dystrybutorów krajowych lub eksportowane za granicę. Przetwarzanie liści herbaty na terenie kraju generuje sporą wartość dodaną w obrotach herbatą. Podczas gdy wspomniane 32 tysiące ton herbaty importowanej w 2013 r. było warte prawie 325 mln zł, to eksport herbaty w wysokości trochę ponad 19 tys. ton, wart był już ponad 631 mln zł.

W roku dwa tysiące jedenastym wartość eksportu po raz pierwszy przewyższyła wartość eksportu, osiagając w tym roku wzrost eksportu na poziomie osiemdziesięciu pięciu i sześciu dziesiątych procentach. Obecnie wartość eksportu stanowi prawie dwukrotność wartość importu. Dynamika wzrostu eksportu od dwa tysiące jedenastego roku spada i w roku dwa tysiące trzynastym osiągnęła nieco poniżej dziesięciu procent rok do roku.
Źródło: GUS / Opracowane przez PAP

Dynamika wzrostu eksportu herbaty z Polski rokrocznie notuje dwucyfrowe wyniki – w samym tylko 2013 r., wzrost eksportu wyniósł 11,4 proc. rdr. Rekordowym rokiem był natomiast 2011, w którym eksport skoczył aż o 85,6 proc. do 419,2 mln zł z 225,8 mln zł w 2010 r. Tak gwałtowny wzrost był efektem przeniesienia zakładów brytyjskiej firmy Twinings z North Shields w północnej Anglii do podpoznańskiego Swarzędza.

Źródło - redakcja ekonomiczna PAP

Medatdane

Opublikowane przez: Piotr Krupa
Autor: Biuro Komunikacji Społecznej
Ostatnia zmiana: 18.08.2014 , 12.09.2014 Justyna Kania
Rejestr zmian