Ministerstwo Skarbu Państwa Polski przemysł farmaceutyczny - Wiadomości gospodarcze -

Nawigacja

Jesteś tutaj

Wiadomości gospodarcze

Polski przemysł farmaceutyczny

Przemysł farmaceutyczny w Polsce nie miał łatwo w ostatnich latach – ogromna konkurencja na rynku spowodowała, że spadały dochody i rentowność, co poniosło za sobą również redukcję siły roboczej. Jednak autorzy raportu Deloitte „2014 Global life sciences outlook. Resilience and reinvention in a changing marketplace”, opublikowanego w połowie kwietnia, oceniają, że można mówić w tym roku o światowym ożywieniu branży farmaceutycznej.

Polski przemysł farmaceutyczny

Jak wynika z danych Ministerstwa Gospodarki opublikowanych na blogu ministra gospodarki  i wicepremiera Janusza Piechocińskiego, po III kw. 2013 r. w przemyśle farmaceutycznym w Polsce działało łącznie 66 przedsiębiorstw (dla podmiotów zatrudniających powyżej 49 osób), a krajowa produkcja leków zaspokaja (w ujęciu ilościowym) około 60 % zapotrzebowania pacjentów na leki. Do najważniejszych krajowych producentów należy Polpharma, USP, Adamed czy LEK-AM.

Lata 2011-2012 pokazały ujemny trend w wynikach finansowych przemysłu farmaceutycznego. Wynik finansowy brutto w 2010 r. wyniósł ponad 1.809 mln zł, natomiast w 2012 r. wyniósł 993 012 zł. W 2010 r. zadłużenie wyniosło 4.428 mln zł, natomiast w IV kw. 2012 r. 4.634 mln zł. (II kw. 2013 r. 1.038 mln zł.) Zmniejszyły się również nakłady inwestycyjne ogółem z 653 mln zł w 2010 r. do 448 mln zł w 2012 r. (198.143 po III kw. 2013r.).

Spadek dochodów pociągnął za sobą również spadek zatrudnienia. W ostatnich latach odnotowano spadek zatrudnienia z 21.842 osób w 2010 r. do 19 471 osób w III kw. 2013 r. Podmioty gospodarcze przemysłu farmaceutycznego odnotowały również pogorszenie wyników m.in. ze sprzedaży, wyniku finansowego, nakładów inwestycyjnych.

W 2010 roku wskaźnik rentowności obrotu brutto działających w kraju przedsiębiorstw sektora wyniósł 11,35 % , w 2011 r. zmalał do 9,2 %, w 2012 r. wyniósł 7,17 % natomiast po III kw. 2013 r. kształtował się na poziomie 11,82 %.

Specyfika polskiego sektora farmaceutycznego polega na wysokim udziale leków generycznych w sprzedaży krajowej. Jak podaje PAIiIZ w swoim raporcie o branży farmaceutycznej i biotechnologicznej w Polsce, na polskim rynku farmaceutycznym dominują leki generyczne, czyli zamienniki leków innowacyjnych,, których udział wynosił 66 proc w 2012 roku. Jest to jednocze­śnie najwyższy udział w produkcji sprzedanej w Europie.

Źródło: PAIiIZ, IMS; opracowane przez PAP

Sprzedaż leków generycznych na świecie ciągle rośnie. Deloitte podaje, że w 2004 stanowiły one jedynie 5,9 proc. globalnej sprzedaży leków na receptę, ale w 2018 roku będzie to już 10,3 proc. Wynika to z postępującego wygasania ochrony patentowej kolejnych leków. Konsekwencją tego jest również fakt, że w 2012 roku w wyniku utraty ochrony patentowej, branża farmaceutyczna na całym świecie straciła 38 mld dolarów.

Nadchodzi ożywienie?

Eksperci patrzą jednak na nadchodzące lata z optymizmem. Z raportu Deloitte wynika, że przemysł farmaceutyczny, pomimo niekorzystnego otoczenia i złej sytuacji w branży w poprzednich latach, rok 2014 ma przynieść ożywienie, ale też i kolejne wyzwania dla branży.

 „Rozwój tego sektora napędza starzejące się społeczeństwo, rosnąca częstotliwość występowania chorób przewlekłych, a także przewidywany wzrost funduszy rządowych dedykowanych opiece zdrowotnej. Do roku 2017 szacowany wzrost wydatków rządowych wyniesie ok 5,3 proc. rocznie w skali globalnej. Duże możliwości wzrostu przychodów firm z sektora life sciences niesie za sobą szczególnie działalność na rynkach wschodzących, gdzie dynamika wzrostu gospodarczego dopiero się rozkręca” – tłumaczy Łukasz Sławatyniec, Managing Associate, Lider Zespołu Ochrony Zdrowia i Prawa Farmaceutycznego w Deloitte Legal w wypowiedzi dla egospodarka.pl pod koniec kwietnia.

Autorzy raportu Deloitte wskazują jednak, że w tym roku  zarówno sektor farmaceutyczny, jak i biotechnologiczny oraz technologii medycznej będą musiały uporać się z pewnymi problemami w tym roku; Pierwszy problem to podejmowane w wielu krajach reformy systemu ochrony zdrowia. Drugi to potrzeba innowacyjności, trzeci - konieczność przestrzegania zaostrzających się regulacji i przepisów, oraz czwarty: proces konsolidacji i globalizacji światowych rynków.

Rynek OTC będzie miał się najlepiej

Jednym z segmentów przemysłu farmaceutycznego, wobec którego eksperci są najbardziej optymistyczni to segment leków OTC, czyli leków bez recepty. Z raportu firmy badawczej PMR opublikowanego w październiku 2013 r. wynika, że w latach 2013-2016 średnia roczna dynamika tego segmentu wyniesie 6,6 proc.

"Coraz większe zainteresowanie placówek handlu detalicznego lekami i suplementami diety będzie skutkowało dynamicznym wzrostem sprzedaży w segmencie pozaaptecznym, w którym, według prognoz PMR, generowana będzie wyższa dynamika niż na rynku aptecznym" - dodano.

Według ekspertów PMR utrzymanie podwyższonej stawki VAT na leki (8 proc.) do końca 2016 r. nie będzie miało negatywnego wpływu na dynamikę rynku OTC w tym okresie.

Źródło - redakcja ekonomiczna PAP

Medatdane

Opublikowane przez: Justyna Kania
Autor: Biuro Komunikacji Społecznej
Ostatnia zmiana: 03.06.2014
do góry