Ministerstwo Skarbu Państwa Ogromny potencjał polskiego rynku e-commerce – podsumowanie dotychczasowego rozwoju i ocena perspektyw na przyszłość - Wiadomości gospodarcze -

Nawigacja

Jesteś tutaj

Wiadomości gospodarcze

Ogromny potencjał polskiego rynku e-commerce – podsumowanie dotychczasowego rozwoju i ocena perspektyw na przyszłość

Wzrost światowej i polskiej gospodarki w coraz większym stopniu zależy od gospodarki internetowej

Rozwój gospodarki związanej z internetem, tzw. e-gospodarki, ma ogromny wpływ na kształt i funkcjonowanie gospodarki jako takiej, zarówno na poziomie regionalnym, państwowym, jak i na poziomie globalnym. W rozwiniętych gospodarkach szeroko rozumiana sfera związana z internetem w latach 1995 - 2010 generowała średnio około 10 proc. wzrostu gospodarczego, jeśliby natomiast wziąć pod uwagę tylko lata 2005-2010, to udział ten wzrasta do ponad 20 proc., wynika z badań McKinsey Global Institute, cytowanych w raporcie z panelu dyskusyjnego E-gospodarka – szansa dla Polski i Europy przygotowanego we współpracy z KPMG w ramach Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI).

Globalna sprzedaż online w sektorze B2C (business-to-client) w 2011 roku osiągnęła wartość blisko 961 mld dolarów, czyli o 20 proc. więcej niż rok wcześniej, wynika z raportu brytyjskiej organizacji badającej handel detaliczny w sieci Interactive Media in Retail Group (IMRG). W 2013 roku wartość sprzedaży online B2C sięgnie już 1250 mld dolarów – przewidują analitycy.

Struktura polskiej e-gospodarki w roku 2009 oraz jej prognozowana struktura w roku 2015
(źródło: Boston Consulting Group, Polska internetowa. Jak internet dokonuje transformacji polskiej gospodarki)

Jak wygląda na tym tle gospodarka internetowa w Polsce? Według badań Boston Consulting Group (BCG), na które powołuje się EFNI i KPMG, polska e-gospodarka osiągnęła w 2009 roku wartość 35,7 mld zł, co przekładało się na 2,7 proc. PKB. Oznacza to, że ten sektor gospodarki generował wartość dodaną większą niż górnictwo, ale mniejszą niż pozostałe sektory gospodarki – czytamy w raporcie BCG Polska internetowa. Jak internet dokonuje transformacji polskiej gospodarki. Udział polskiej e-gospodarki w PKB na poziomie 2,7 proc. to wynik nieznacznie niższy niż ten odnotowany w 2009 roku w Czechach (gdzie gospodarka internetowa wygenerowała 3,6 proc. PKB) i dużo niższy niż w rozwiniętych gospodarkach na północy i zachodzie Europy (Wielka Brytania – 7,2 proc., Szwecja – 6,6 proc.). Jednocześnie jest to wynik wyższy niż w Hiszpanii (gdzie gospodarka internetowa odpowiadała w 2009 roku za 2,2 proc. PKB) czy we Włoszech (1,9 proc.).

Udział e-gospodarki w PKB w 2009 roku dla wybranych krajów Unii Europejskiej
(źródło: Boston Consulting Group, Polska internetowa. Jak internet dokonuje transformacji polskiej gospodarki)

Szybki rozwój handlu internetowego – najważniejszego sektora e-gospodarki

„Rynek handlu elektronicznego [w Polsce] (...) stanowił w 2009 roku 2,9 proc. handlu detalicznego, co jest wynikiem lepszym niż w Rosji, porównywalnym do sytuacji we Włoszech i nieco tylko ustępującym wynikom Czech i Hiszpanii” – czytamy w raporcie Boston Consulting Group. Od tego czasu udział handlu internetowego w całym handlu detalicznym wciąż rośnie: według szacunków zawartych w sierpniowym numerze czasopisma branży sprzedaży internetowej Ekomercyjnie.pl, sprzedaż online stanowiła w 2011 roku 3,1 proc. sprzedaży detalicznej, a w całym 2012 roku udział ten wzrośnie do 3,8 proc.

Wiąże się to ze stałym wzrostem liczby sklepów internetowych. W latach 2009-2011 liczba e-sklepów wzrosła z 7500 do 10800 – podaje instytut badań opinii publicznej TNS OBOP. Do końca 2012 roku polski sektor e-commerce ma zostać powiększony o kolejne 3000 nowych e-sklepów, szacują analitycy TNS OBOP.

Prognozy na najbliższe lata zakładają dwucyfrowe wzrosty rynku e-commerce w Polsce

Zdaniem ekspertów BCG, do roku 2015 polska gospodarka internetowa „będzie się dynamicznie rozwijać, w tempie dwukrotnie większym niż wzrost PKB (14 proc. rocznie, wzrost nominalny). W rezultacie w 2015 roku wartość tego sektora osiągnie 75 mld zł, czyli 4,1 proc. PKB. ” Przy bardziej optymistycznych założeniach można oczekiwać, że udział ten sięgnie nawet 4,9 proc. PKB – dodają analitycy firmy doradczej. Wydatki konsumenckie w sieci będą w ocenie BCG „lokomotywą napędzającą rozwój gospodarki internetowej”. Przy konserwatywnych założeniach mają one rosnąć do 2015 roku w tempie 16 proc. rocznie i sięgnąć w tym roku 36 mld zł.

Największy udział we wzroście wydatków konsumenckich w internecie będzie miała sprzedaż artykułów elektroniki użytkowej, jednocześnie jednak szybko będzie rosła sprzedaż produktów multimedialnych i kosmetyków – przewidują specjaliści BCG. Przy bardziej agresywnym scenariuszu, zakładającym wzrost wydatków konsumenckich w internecie o 20 proc. rocznie, w 2015 roku sprzedaż online będzie odpowiadać za 7 proc. sprzedaży detaliczne ogółem.

Wspomniana już organizacja IMRG zapowiada z kolei, że Polska, obok państw takich jak Francja, Włochy, Hiszpania, Rosja i Turcja będzie należeć do grona najszybciej rozwijających się rynków internetowych (sektor B2C) w Europie w latach 2013-2016.

Zwiększenie powszechności dostępu do internetu kluczowe dla rozwoju e-handlu

Poza czynnikami czysto rynkowymi rozwój polskiego sektora e-commerce zależy od rozbudowy infrastruktury telekomunikacyjnej. Według raportu BCG w roku 2009 do internetu miało dostęp około 60 proc. polskich gospodarstw domowych – do roku 2015 ten udział, w ocenie analityków firmy, może wzrosnąć do 75 proc.

Kluczowym dokumentem w tej kwestii jest Europejska Agenda Cyfrowa; jednym z jej celów jest zapewnienie wszystkim obywatelom UE do roku 2012 dostępu do internetu o szybkości 30 Mb/s lub większej, przy czym połowa europejskich gospodarstw domowych powinna mieć dostęp do internetu o przepustowości co najmniej 100 Mb/s. Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) wraz z Telekomunikacją Polską S.A. pracują nad realizacją tego programu.

Źródło - redakcja ekonomiczna PAP

Medatdane

Opublikowane przez: Łukasz Sawa
Autor: Biuro Komunikacji Społecznej
Ostatnia zmiana: 26.10.2012 Łukasz Sawa
do góry