Ministerstwo Skarbu Państwa Jakość do poprawki - Dodatki w mediach -

Nawigacja

Jesteś tutaj

Dodatki w mediach

Jakość do poprawki

„Parkiet” przyjrzał się sprawozdaniom spółek giełdowych.

O tym, że relacje na linii spółka–inwestor indywidualny w naszym kraju, delikatnie rzecz ujmując, kuleją, nie trzeba nikogo przekonywać. Jednym z głównych grzechów w komunikacji z drobnymi inwestorami jest słaba jakość sprawozdań finansowych.

Sporo do nadrobienia

Wystarczy wziąć do ręki pierwszy z brzegu raport i okaże się, że przeciętny inwestor niewiele z niego rozumie. Nadal dominują sprawozdania zbyt długie, nieczytelne, często napisane suchym formalnym językiem. W wielu zestawieniach brakuje klarownych komentarzy/wyjaśnień dotyczących konkretnych danych liczbowych.

Wyzwaniem są skonsolidowane sprawozdania finansowe, przygotowywane przez grupy kapitałowe. Przykłady spółek notowanych na giełdach dojrzałych pokazują, że da się prościej. Na dobrych relacjach spółek z inwestorami indywidualnymi zyskać mogą wszyscy. Emitenci chociażby w USA udowadniają, że dobra i skuteczna komunikacja z drobnymi inwestorami jest możliwa. Raporty roczne największych amerykańskich firm często zawierają się na kilkudziesięciu stronach. Dla porównania, gros spółek z GPW Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (GPW) Spółka organizująca obrót instrumentami finansowymi. potrzebuje grubo ponad stu, a czasami nawet przeszło 200 stron, aby przekazać podobne treści.

Gros polskich firm nadal nie docenia korzyści płynących z wyższej jakości sprawozdań. Sytuacja zmienia się dopiero, gdy takie dane zaczynają być wymagane np. przez banki lub rozważana jest emisja akcji czy obligacji. Zaniedbania mogą grozić m.in.: podniesieniem marży kredytowej czy utratą wiarygodności w oczach inwestorów. Wypada pamiętać, że banki mogą wymagać raportowana wyników firm np. w cyklach miesięcznych, aby trafniej oceny kondycję finansową spółki.

Porządki na GPW

Zaniedbania oraz niska jakość relacji inwestorskich to jedno. Palącym problemem GPW nadal pozostaje to, że wielu emitentów nie przestrzega elementarnych zasad obowiązujących na rynku kapitałowym. Na szczęście coraz częściej spółki, które łamią standardy, są piętnowane. Służy temu np. „Lista ostrzeżeń SII". Kwalifikacja emitenta opiera się na dziewięciu kluczowych kryteriach (negatywnych – np. brak publikacji raportu w terminie), wystarczy spełnienie jednego z nich, aby trafić na listę. Szczegółowy opis kryteriów znajduje się na stronie Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

Władze GPW także dostrzegają problem nierzetelnych firm. Pod adresem giełdy trafia sporo zarzutów, zwłaszcza o standardy panujące na NewConnect. Giełda Giełda Instytucja organizująca obrót instrumentami finansowymi (w tym papierami wartościowymi, jak akcje czy obligacje), zapewniająca koncentrację w jednym miejscu i czasie ofert kupujących i sprzedających w celu wyznaczenia kursu instrumentu finansowego i realizacji transakcji. wprowadziła szereg zmian w przepisach i daje się zauważyć, że w trakcie ostatnich dwóch lat bardziej surowo ocenia emitentów. Nie waha się zawieszać notowań w przypadku naruszenia przepisów. Taką właśnie decyzję podjęła ostatnio w stosunku do kilkunastu spółek. Większość z nich nie przekazała w wymaganym terminie raportu za IV kwartał 2014 r.

Michał Błasiński, dziennikarz „Parkietu”

Medatdane

Opublikowane przez: Redaktor MSP
Autor:
Ostatnia zmiana: 19.05.2016
do góry