Ministerstwo Skarbu Państwa Instrumenty pochodne a stopa zwrotu - Giełda w pytaniach i odpowiedziach -

Nawigacja

Jesteś tutaj

Giełda w pytaniach i odpowiedziach

Instrumenty pochodne a stopa zwrotu

Które z instrumentów pochodnych charakteryzowały się największą stopą zwrotu w ciągu ostatnich 10 lat?

Rozpatrywanie stóp zwrotu z instrumentów pochodnych w tak długim okresie raczej mija się z celem. Trzeba bowiem pamiętać  o wbudowanej w instrumenty pochodne dźwigni finansowej. W wyniku jej działania nawet niewielkie wahania wartości instrumentu bazowego mogą znacząco wpływać na rezultaty inwestycji  w sam instrument pochodny. W efekcie oznacza to ryzyko bardzo dużych strat, nawet przewyższających wartość samej inwestycji, przy stosunkowo niewielkich zmianach kursu – a żaden rozsądny inwestor nie pozwoli sobie, by być wystawionym na takie ryzyko przez tak długi okres jak 10 lat.

Posłużmy się przykładem kontraktu terminowego na WIG20 WIG20 Indeks giełdowy, którego wartość wyliczana jest na podstawie wartości portfela akcji 20 największych i najbardziej płynnych spółek z Głównego Rynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. – najpopularniejszego instrumentu pochodnego na GPW. Nabywając go, inwestor pokrywa tylko tzw. depozyt zabezpieczający w wysokości 7 proc. wartości kontraktu. Gdyby kupił taki kontrakt rok temu, to do dziś jego strata sięgałaby około 60 proc. wartości inwestycji – czyli złożonego depozytu. Taki byłby wynik działania dźwigni bliskiej 1:14, która sprawia, że mimo jedynie 4-proc. spadku notowań samego indeksu, strata inwestora na kontrakcie okazałaby się dużo wyższa.

Okresy większej zmienności na rynku są dla graczy zaangażowanych na rynku instrumentów pochodnych dużym problemem. A tych,  patrząc chociażby na zachowanie Indeksu WIG20 w ostatnich latach, wcale nie brakowało.  Każde większe wahnięcie cen instrumentu bazowego kończy się wypadnięciem z rynku w wyniku realizacji zlecenia obronnego bądź utratą całego posiadanego kapitału.

Jeśli przyjąć, że chcemy zarabiać na krótkoterminowych wahaniach , to teoretycznie inwestor może wypracować bardzo wysokie stopy zwrotu w stosunkowo krótkim okresie czasu. Oczywiście pod warunkiem, że suma transakcji zakończonych zyskiem przewyższy sumę tych stratnych. Wymaga to jednak dużej aktywności inwestora oraz wiąże się z bardzo dużym  ryzykiem ze względu na wspomnianą dźwignię. Z tego powodu horyzont inwestycyjny gracza spekulującego na ryku instrumentów pochodnych z reguły ogranicza się do dni lub tygodni, a nie lat.

Jacek Mysior, dziennikarz Gazety Giełdy „Parkiet”

Medatdane

Opublikowane przez: Redaktor MSP
Autor:
Ostatnia zmiana: 20.05.2016
do góry